niedziela, 19 listopada 2017

Kartki, karteczki

W ostatnim czasie trochę ich powstało.
Więc dziś bez zbędnego gadania pokazuje :)

Na początek kartka, która powstała już wcześniej na zabawę u Ani,
tylko że teraz została bardziej "dopieszczona"

Karteczki, które powstały na moją wymiankę kartkową

Kartki dla najbliższych, które powstały na zabawę u Ani Jacewicz




Potem powstało jeszcze kilka takich wesołych, kolorowych...

I na końcu takie maleństwa.

Kolejne już się potworzyły, albo będą się za chwilę robić,
ale na swoją kolej, żeby tu "zabłysnąć" muszą jeszcze chwilę poczekać :)

***********************************

I tradycyjnie kolejna książka :)
Nora Roberts - jedyna taka noc - 240 stron


I od razu powiem, że moja doba wcale nie jest dłuższa.
Ja po prostu zarówno robótkuje jak i czytam po nocach :)

Miłej niedzieli Wam życzę!

piątek, 17 listopada 2017

Haftowane bombki

I już chyba wszyscy się domyślają, że chodzi o bombeczki,
które haftujemy przez cały  rok na zabawę u Raeszki





Dodatkowym haftem w tym miesiąc była łyżwa

I bombeczki z tego miesiąca



I jak zawsze wszystkie dotychczas już zrobione

**********************

I kolejna książka na koncie :)
Larissa Awiżeń - Rita z Cherrywood

środa, 15 listopada 2017

Jeszcze ciepłe :)

Bo skończone dosłownie chwilę przed północą.
Obfotografowane i tutaj wstawione :)

Jakoś ostatnio na nic nie miałam chęci ani ochoty.
Raz na jakiś czas tak mam, że muszę odpocząć od robótek wszelakich.
To chyba wychodzi starość (hi hi) i zmęczenie materiału (czyli mnie).
I tak właśnie miałam przez kilka ostatnich dni. 
Ale jak mi jest wtedy źle... ochota na robótki jest niesamowita i rozum mówi:
zrób to, zrób tamto, a ciało ani rusz, w ogóle nie współpracuje.

Dziś jednak powiedziałam KONIEC! Czas w końcu coś zrobić.
I tak powstały karteczki na zabawy u dziewczyn.

U Uli K, miał być zimowy domek

No i jest :)

*************************

U Inki miała być kartka inspirowana kolędą
"Do szopy hej pasterze"

U mnie są mali pastuszkowie przy żłóbku, czyli już w szopie.
Moją ulubioną kolędą jest "Cicha noc", stąd ten napis...

************************
U Ani Iwańskiej tematy kartek wymyśliła dla nas Renia Walczak

No to lecimy. Najpierw Wielkanoc według mapki

Teraz Gwiazdka z konikiem na biegunach

I okolicznościowa u mnie kartka sztalugowa z owalem, a nawet kilkoma :)

I na koniec jeszcze kolaż


**********************
I jeszcze karteczka na zabawę u Ewy
Ta kartka jest drugą jaka powstała, ale pierwsza póki co jeszcze nie doszła
do swojej nowej właścicielki więc pokażę ją kiedy indziej.


Ewcia mam nadzieję, że zaliczysz, bo sposób gięcia i składania kartek
jest taki jak podałaś, tyle tylko, że wierzchnia część w trochę innym kształcie :)

*******************************

I oczywiście kolejna książka na moim koncie
 Sarah Addison Allen - Magiczny ogród - 352 strony

niedziela, 12 listopada 2017

Liście lecą z drzew....

I nie ma się co dziwić w końcu to listopad...
Choć u nas wczoraj spadł pierwszy śnieg i przez chwilę
było fajnie biało, samochody i chodniki pięknie zasypane.
A potem zrobiła się z tego już tylko chlapa, za to dziś
przez cały dzień mieliśmy piękne słońce, ach ta pogoda :)

Ale nie ma co narzekać, bo szkoda na to czasu i naszej energii.
Bo tego co się dzieje na dworze nie jesteśmy w stanie zmienić.
Trzeba więc się cieszyć tym co mamy, choćby takimi pięknymi widokami...


My z Intusiem robimy sobie długie spacery w tej pięknej scenerii


A że zima idzie, to znosimy z lasu drewno na opał :)


W domu też nam kilka listków opadło...


A także i żołędzie :)


Czyż jesień nie jest piękna....?
I tym optymistycznym akcentem dziś się z Wami żegnam,
życząc miłego tygodnia. A na koniec jeszcze troszkę dobroci :)

Agatko, dzięki jeszcze raz za przepis :)

***********************************

A już na sam koniec jeszcze kolejne książki,
które zwiększając moją pulę przeczytanych w tym roku

Alex Rogoziński - Ukochany z piekła rodem - 272 strony

Eve Makis - Listy pachnące tymiankiem - 320 stron